
Jesteśmy blogerami. No tak jest no. Prowadzimy bloga, więc jesteśmy w tym worku! I w tym przedświątecznym okresie poczuliśmy to jeszcze mocniej. Szok negatywny i szok pozytywny. Od czego zaczynamy?
czytaj więcej >
Jesteśmy blogerami. No tak jest no. Prowadzimy bloga, więc jesteśmy w tym worku! I w tym przedświątecznym okresie poczuliśmy to jeszcze mocniej. Szok negatywny i szok pozytywny. Od czego zaczynamy?
czytaj więcej >
I Święta, i zima generalnie, to jest okres wzmożonego kupowania. Prezenty, ciepła kurtka, nowe buty narciarskie… Mam wrażenie, że jakoś tego więcej niż latem. A wiecie co Wam powiem? Nam to bardzo rzadko czegoś nowego potrzeba. Lubimy zużywać do końca.
czytaj więcej >
Jakie to jest niewiarygodnie dobre uczucie, kiedy się dzień po dniu wchodzi w wioskę, którą zamieszkują ludzie o zupełnie innej kulturze i zwyczajach, daje się sobie nawzajem w prezencie po prostu ten czas wspólnie spędzony, no i uczy się od siebie, tak zupełnie różnych i zaskakujących rzeczy.
czytaj więcej >
Napisał do nas hotel z Kołobrzegu: „Przyjedziecie do nas?” Odpisaliśmy: „No pewnie, chętnie, nigdy nie byliśmy w Kołobrzegu. Ale zróbmy u Was pokaz zdjęć!” Zgodzili się. To się nazywa fajny układ!
czytaj więcej >
Zawsze byłam słaba w numerki, ale sami posłuchajcie! A szczególnie wy: zainteresowani polskim rynkiem podróżniczym.
czytaj więcej >
Po szalonym wieczorze w Łodzi – dojechaliśmy w nocy do Warszawy, a od rana siedziliśmy już w studio TVP2 przy Woronicza. Widzieliście?
czytaj więcej >