
Niedawno opowiedziałam Wam smutne historie naszych wcześniaków. Biłam się wtedy z myślami (jak każda, każdusieńka mama, która znalazła się w takiej sytuacji): czy przypadkiem nie przesadzałam w czasie całej ciąży, czy nie byłam zbyt aktywna: za dużo sportu, za dużo podróży. Ale wszyscy lekarze powtarzali do znudzenia: jeśli ciąża nie jest zagrożona, można wszystko. Wszystko. Read More
czytaj więcej >



